Wskaźnik pustostanów na rynku biurowym stale maleje. To dowód na to jak dynamicznie się rozwija i jak duże jest zapotrzebowanie na inwestycje z sektora nieruchomości komercyjnej.
Kto jest liderem regionalnym, a gdzie o biuro najtrudniej? Tego dowiesz się w tym artykule!

 

Branża nieruchomości komercyjnych od kilku lat przeżywa rozkwit. Ilość powstających biurowców i inwestycji rośnie, a chętnych przedsiębiorców na wynajem powierzchni nie brakuje. Większa świadomość sprostania oczekiwaniom pracowników, polepszenia komfortu pracy, tworzenia kreatywnych stanowisk i przede wszystkim posiadanie odpowiedniego miejsca do budowania przyjaznej relacji z klientem wpływa na decyzje o znalezieniu idealnej przestrzeni dla firmy.

 

Liderzy

 

Niekwestionowanym liderem jeśli chodzi o najniższy współczynnik pustostanów w Polsce jest Warszawa. Pod koniec 2018 roku, poziom pustostanów wyniósł zaledwie 8,7%, co daje ok. 475 000 m2 wolnej powierzchni biurowej. Według danych – w Warszawie w IV kwartale 2018 do użytku oddano 42 700 m2 powierzchni biurowej.
Dla stolicy to najniższy wynik od ponad 5 lat! To lokalizacja, którą najczęściej wybierają przedsiębiorcy – w ciągu III kwartałów 2018 r. w stolicy wynajęto aż 634 000 m2 powierzchni biurowej, natomiast 421 000 m2 wynajęto w pozostałych siedmiu głównych miastach Polski.

To imponujący wynik, jednakże Warszawa ma godnego konkurenta – jest nim Kraków. To miasto ma aż 36% udziału w rynku regionalnym!. Rynek biurowy stolicy małopolski jest wciąż zasilany kolejnymi inwestycjami – te największe w 2018 roku to Equal Business Park C (23,5 tys. m kw.) i O3 Business Campus (19,2 tys. m kw.). Specjaliści przewidują, że bieżący rok dla Krakowa będzie jeszcze lepszy.

Trzecie miejsce zajmuje Wrocław – 16% udziału w rynku regionalnym, a współczynnik pustostanów wynosi 9,7%. Nasuwa się jedno stwierdzenie – popyt powoli przegania podaż.

 

Gdzie najtrudniej o biuro?

 

Z badań wynika, że najtrudniej o biuro jest w Trójmieście i Poznaniu. Mimo powstających obiektów zainteresowanie wciąż rośnie i miejsc brak. W ubiegłym roku w Poznaniu odnotowano najniższy wskaźnik dostępnej powierzchni biurowej! Jednakże, stolicę wielkopolski wyróżnia stabilność rynku w oparciu głównie o podmioty na nim już istniejące.

Trzeba przyznać, że rynek biurowy w Trójmieście rozwija się świetnie. W ubiegłym roku poziom pustostanów wynosił zaledwie 6,1% co daje najniższy wynik od dekady!

Ten wskaźnik w tym roku ma wzrastać ze względu na sukcesywnie oddawane kolejne nowe powierzchnie do użytku.

Jak widać rynek biurowy w Polsce rozwija się dynamicznie. Niski współczynnik pustostanów świadczy o tym, że podaż nie nadąża za popytem. Mimo prężnej pracy deweloperów i inwestorów, szukanie biura to nie lada wyzwanie dla przedsiębiorcy. Aktywność najemców jest na tyle wysoka i szybka, że wybór siedziby firmy jest niewielki. Przedsiębiorcy chcą inwestować w miejsca, które będą służyły ich firmie na lata. Powstające i planowane budowy kolejnych obiektów świadczą o tym, że potrzeby rosną, a gospodarka naszego kraju rośnie w siłę! Miejmy nadzieję, że to zjawisko jest dobrym impulsem do budowy kolejnych obiektów.

Kategorie: PORADNIK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *