Polska przez szereg lat była atrakcyjną lokalizacją dla zagranicznych inwestorów, którzy budowali w naszym kraju hale produkcyjne, biura shared services, parki technologiczne. Czy jest tak nadal i czy to, co cenią inwestorzy – położenie geograficznie Polski, stabilność gospodarczą kraju i otwartość – jest wciąż aktualne?

Sytuacja w 2022 roku

W 2022 roku zagraniczni inwestorzy przy wsparciu Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu ulokowali w Polsce ponad 3,7 mld euro. To wszystko wydarzyło się pomimo sytuacji geopolitycznej, wojny w Ukrainie tuż za Polską granicą, w okolicznościach gospodarczych, które z punktu widzenia zwykłego mieszkańca są trudne (wysoka inflacja, rosnące ceny energii, produktów pierwszej potrzeby i wszystkich innych).

Bezpieczne inwestowanie w Polsce po wybuchu wojny w Ukrainie

Inwestorzy nadal widzą w Polsce wysoki potencjał ze względu na położenie naszego kraju. Wprawdzie tuż po wybuchu wojny w Ukrainie ich nastroje przez moment były chwiejne i wskazywały na potencjalną możliwość wstrzymania decyzji inwestycyjnych, jednak dość szybko nastąpił powrót do postrzegania nas jako kraju bezpiecznego, między innymi dzięki silnej obecności NATO w Polsce.

Regionalizacja jako szansa dla Polski

Kolejnym czynnikiem, który w skali Unii Europejskiej może dać Polsce mocną pozycję jest fakt, że pandemia COVID-19, a następnie wybuch wojny w Ukrainie wpłynęły na funkcjonowanie światowej gospodarki, czego skutkiem jest trend deglobalizacji. Z powodu destabilizacji produkcji i zerwanych łańcuchów dostaw, które odczuł statystyczny Kowalski chcąc kupić na przykład nowy samochód, wiele branż za niebezpieczną dla siebie sytuację uznało uzależnienie od dostaw produktów, surowców czy podzespołów z drugiego końca świata. Wiele sektorów kieruje się zdecydowanie ku powrotowi do regionalizacji. To szansa dla Polski, bo choć konkurencją są inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej, to Polska ma mocną pozycję i wiele atutów. Trend ten jednak może się zmienić ze względu na dynamikę relacji pomiędzy USA i Chinami, które walczą o pozycję w gospodarce światowej.

Pracownicy to nasz atut

Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, które odbyło między 16-20 stycznia 2023, podczas debaty „Dlaczego Polska?”, Loic Tassel prezydent firmy Procter&Gamble jako jeden z przedstawicieli inwestorów wyjaśnił, że utalentowane polskie kadry przyczyniają się do sukcesu zagranicznych firm i pozwalają im rosnąć. Prognozował również, że rosła będzie liczba firm europejskich, które prowadzone będą z polskich siedzib. Czynnik ludzki, który jest atutem Polski łączy się tutaj również z faktem, iż wykwalifikowani pracownicy różnych szczebli nie są zlokalizowani w 2 czy 3 metropoliach, a równomiernie rozłożeni na terytorium całego kraju, w wielu większych i mniejszych miastach, co daje inwestorom możliwości wyboru różnych lokalizacji. W sytuacji, w której płace w Polsce rosną szybko, nadal jakość i cena usług świadczonych w Polsce są konkurencyjne dla zagranicznych inwestorów.

Wszystkie powyższe argumenty pozwalają z nadzieją patrzeć w przyszłość, choć z pewnością, abyśmy jako kraj pozostali atrakcyjni dla inwestorów z zagranicy, musimy nadal być postrzegani jako kraj stabilny, co odnosi się również do stabilności systemu podatkowego, i nowocześni, co z kolei wiąże się z inwestycjami w cyfryzację i innowacje.

Kategorie: KOMENTARZ EKSPERTA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *